Reklama
zakochalam_sie_Czasami, na zapleczu okrzyczanych sławą warszawskich galerii, rodzą się autentyczne talenty, których blask, jak olimpijską pochodnię, należy ponieść wytrawną ręką krytyka sztuki na łamy renomowanych tytułów prasowych. Cieszę się, iż to właśnie mnie przypadła ta rola dostrzeżenia twórczości zdolnej artystki, Eweliny Sojkowskiej, na jej lutowym, pierwszym w życiu profesjonalnym wernisażu malarstwa pt. „Między iluzją a codziennością”, w prężnie działającym Ośrodku Kultury Ochoty „Oko” przy ul . Grójeckiej75 w Warszawie.

Dlaczego maluję? – zastanawia się Ewelina Sojkowska, mieszkanka malutkiej wsi na Suwalszczyźnie, 10 km od Filipowa, w pobliżu malowniczego jeziora Rospuda. – Bo zrozumiałam, że to dla mnie bardzo ważna i osobista forma przekazywania tego, co czuję. A czynię to za pomocą koloru, narastających we mnie w danej chwili nieokiełzanych emocji i chęci zamknięcia tego w zewnętrzne formy, kształty i barwy. Opowiadam w ten sposób osobie w twórczym milczeniu, gdyż w sobie najpiękniej jest odczuwać ten świat. Swoje malarstwo nazywa Ewelina Sojkowska „innym realizmem” – emocjonalną stroną jej duszy. Jej inny, intymny, bardzo osobisty świat funkcjonuje dzięki codziennym przemyśleniom dotyczącym tego, z czym styka się na co dzień. Docenia uroki natury – kolory, formy, pory dnia, przemijanie – i bezpośrednio przenosi te cuda na płótna swoich obrazów. Niewątpliwie, otaczająca jej gospodarstwo przyroda ma ogromny wpływ na to, co maluje. A tworząc dopiero od niedawna, odkryła zupełnie nowy i bezpieczny świat, w którym odpoczywa po ciężkim dniu pracy w swoim wiejskim obejściu nad jeziorem Rospuda.

Więcej w numerze
fot. archiwum artystki

Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo