Reklama

Z Marią Oleksy, Wiceprezesem Polskiego Czerwonego Krzyża, rozmawia Ewa Likowska

glowne_DSC_0030Jest Pani społecznikiem przez prawie całe życie – działała Pani w harcerstwie, potem w ruchu studenckim, a od 1995 roku w Polskim Czerwonym Krzyżu. Kiedy Pani poczuła w sobie żyłkę społecznikowską?

Już w szkole podstawowej działałam w drużynie zuchowej, potem harcerskiej, następnie pełniłam różne funkcje w tych organizacjach. Chciałam pracować z ludźmi i dla ludzi. Skończyłam liceum pedagogiczne i uczyłam w klasach I-IV. Później zainteresowałam się polityką i studiowałam politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Działalność społeczna i polityczna są mi bliskie.

Myślała Pani o karierze politycznej?

Kiedy wyszłam za mąż za polityka, nie brałam już takiej możliwości pod uwagę. Świadomie zrezygnowałam z aktywności politycznej, zajęłam się domem, rodziną i pracą zawodową. Podziwiam kobiety, którym udaje się pogodzić obowiązki rodzinne, macierzyńskie z obowiązkami politycznymi. Wybrałam rodzinę, zrezygnowałam z uprawiania czynnej polityki, ale nadal działałam społecznie.

Więcej w numerze.

 

Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo