Reklama
Felieton_murzyni

Jak to szło? Każdy śpiewać może, trochę lepiej, trochę gorzej? W końcu, jeśli chodzi o nasz świat piosenkarski, często okazywało się, że to „gorzej" brało górę. A, prawdę mówiąc, nie dotyczy to tylko naszych piosenkarek (choćby wydającej z siebie żałosne pojękiwania panny Cerekwickiej), lecz także tak zwanych kabareciarzy, niby-aktorów czy w końcu dziennikarzy.

Jeśli obejrzymy jakikolwiek program kabaretowy, to zobaczymy, że warstwa słowna, która powinna być jakże istotna w tej dziedzinie sztuki, istnieje w niewielkim rozmiarze. Dla obecnych kabareciarzy najważniejsze jest zrobić głupią minę, przebrać się, najlepiej za starą babuleńkę, chłopa, nierozgarniętego studenta albo za policjanta i... wystarczy.

O ile mi wiadomo, do prawie 70 procent odbiorców nie dociera tekst, ważne są ruchowe grepsy. Im bardziej prymitywne, tym bardziej sala ryczy ze śmiechu. A prymitywizmowi ruchowemu towarzyszy jakiś wyraz uznawany za ten „spod budki z piwem". I kabaret gotowy.

Więcej w numerze.

Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo