Reklama
torebkaTytuł trochę szokujący, bo też tego na pewno jeszcze nie było nigdzie na świecie, nie tylko w sztuce samej, ale i we wszechrzeczach, a może i wszechmyślach. Oto wdzięcznej, kruchej postury kobieta spróbowała połączyć w jedno sztukę i rzecz użytkową, banalną, poprzez wykucie w ciężkiej, granitowej skale damskiej torebki ważącej 18 tys. kilogramów! Ktoś zapyta: po co to, na co, przecież torebka to drobna, zwykła rzecz codziennego użytku, po co ją tak monstrualnie uciążać, wyolbrzymiać? Czy wystarczającą odpowiedzią jest informacja, że ma to na celu pobicie światowego rekordu zapisane w Księdze rekordów Guinnessa? Tę właśnie wiadomość podano na otwarciu niezwykłej, bardzo zaskakującej wystawy artystki Ewy Solimy z Wrocławia.
 
Rejestracja tego światowego rekordu, połączona oczywiście z demonstracją dzieła, odbędzie się w Domu Artysty Plastyka w Warszawie. Pojawia się jednak kolejne pytanie: jaki sens ma bicie rekordów w sztukach pięknych? Komu to potrzebne? Artystce zapewne, w końcu to robi, być może dla wieczności. Wcześniej wykuła w granicie tradycyjną bożonarodzeniową bombkę choinkową o wadze 18 ton (!), kolorowo ozdobioną, z życzeniami świątecznymi w siedmiu językach. Ta rzeźba też nadawała się tylko do rekordu Guinnessa, bo nie dałoby się jej zawiesić nawet na największych sztucznych choinkach wystawianych w Londynie, w Nowym Jorku czy na Placu Zamkowym w Warszawie.
 
Co można zrobić z osiemnastotonową torebką damską? Może jakiś supermarket nabędzie ją i postawi na kamiennym cokole u wejścia, może zrobi to znana z markowych torebek firma Wittchen, która już kupiła kilka małych form, a może jeden z najbogatszych polskich biznesmenów (wg Rankingu „Forbes” w 2013 r.), rozwijający obecnie sieć pasaży handlowych „Czerwona torebka”. Czy torebka damska nie zasługuje na pomnik? Może w tym pomniku nie zostanie odkryta szczególna, wiekopomna tajemnica sztuki samej, ale wystarczająca może tu być refleksja życiowa, że przecież w każdej kobiecej torebce kryje się jakiś intymny sekret. A na bandziorów, polujących na kobiety na ulicach i w autobusach, artystka ma eleganckie, proporcjonalne torebki, wykonane z twardej blachy i drewna, w różnorakich kształtach i kolorach. „Ja zawsze mówię, że torebka metalowa doskonale nadaje się do wyjścia. Posłużyć może do samoobrony, bandziora przywalisz taką i masz go z głowy” – przyznaje żartobliwie autorka.
 

Więcej w numerze
fot. H. Bułkowski

Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo