Reklama

dyplomacja - relacje polsko-egipskie trwaja nieprzerwanie01Wywiad z JE Fahmym Fayedem, Ambasadorem Arabskiej Republiki Egiptu w Polsce

Panie Ambasadorze, od jak dawna Polska utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Egiptem?

Początki stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami sięgają roku 1927. Polska utrzymuje więc relacje dyplomatyczne z Egiptem dłużej niż z jakimkolwiek innym krajem arabskim. Krótko po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku Polska i Egipt nawiązały stosunki dyplomatyczne na poziomie chargé d’affaires. W czerwcu 1956 roku, po umocnieniu władzy prezydenta Nassera, stosunki te zostały podniesione do rangi ambasadora. Z radością mogę stwierdzić, że przez ponad 80 lat nasze relacje dyplomatyczne, silne i szczere, układały się bez jakichkolwiek przerw czy zakłóceń i mogą być powodem do dumy.

 

Jakie są Pana główne cele w czasie Pańskiej misji w Polsce?

Kiedy tu przyjechałem, moim głównym celem było przygotowanie pierwszej oficjalnej wizyty prezydenta Mohameda Hosni Mubaraka w waszym kraju. W czasie mojego urzędowania jako ambasadora w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przyjmowałem go razem z Pierwszą Damą dziesięciokrotnie. Kwestia wizyty została podniesiona, gdy składałem listy uwierzytelniające na ręce prezydenta Lecha Kaczyńskiego we wrześniu 2007 roku. Zarówno prezydent, jak i premier Tusk bardzo chcieli gościć prezydenta Egiptu, by, jak powiedzieli, „skorzystać z jego mądrości”. Wizyta odbyła się w marcu 2008 roku. Prezydent i pani Mubarak przybyli z delegacją. W tej chwili jesteśmy w toku przygotowań oficjalnej wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Egipcie. Takie kontakty są niezwykle ważne i zawsze prowadzą do ożywienia stosunków dwustronnych.

 

Jaki jest aktualny poziom polsko-egipskiej współpracy ekonomicznej?

Dwie wizyty w Polsce pana Rachida, egipskiego ministra handlu i przemysłu, pierwsza w marcu 2008 roku, jako członka delegacji towarzyszącej prezydentowi Mubarakowi, i druga, niedawna, w lutym 2009 roku na zaproszenie wicepremiera i ministra gospodarki, pana Waldemara Pawlaka, doprowadziły do wzrostu wymiany handlowej. W ciągu 11 miesięcy ubiegłego roku obroty wzrosły do267 mln dolarów. 78% tej sumy stanowił eksport, który wzrósł o prawie 50% w porównaniu z 11 miesiącami w roku 2007. W tym samym czasie import wzrósł do 59 mln dolarów i był wyższy o 35,6% niż rok wcześniej. Według tego, co powiedział minister Rachid podczas swojej wizyty w Polsce, są szanse, że za dwa, trzy lata osiągnięty zostanie poziom miliarda. Wydaje się, że to całkiem realne, zwłaszcza w świetle rezultatów Polsko-Egipskiego Forum Ekonomicznego, niedawno zorganizowanego w Warszawie przez polskie Ministerstwo Gospodarki i Polską Izbę Handlu z udziałem Stowarzyszenia Biznesmenów Egipskich i Polskich, któremu przewodniczy pan Medhat El Kaissy.

 

Panie Ambasadorze, oprócz kontaktów gospodarczych między Polską i Egiptem istnieją bardzo ścisłe relacje w dziedzinie

turystyki, jak również nauki i kultury. Polskie misje archeologiczne od 90 lat prowadzą w Egipcie wykopaliska. Jak praca polskich archeologów przyczyniła się do poszerzenia wiedzy o Egipcie, a tym samym do wzbogacenia światowego dziedzictwa kulturowego i historycznego?

Polacy zawsze kojarzą się Egipcjanom z wykopaliskami. Muszę wspomnieć, że Polska była pierwszym krajem z bloku wschodniego, który prowadził wykopaliska w Egipcie. Do dzisiaj polskie Centrum Archeologii jest w Egipcie uznawane za bardzo sławną instytucję z długą tradycją i historią. Prace wykopaliskowe prowadzone są równocześnie z renowacją i pracami konserwatorskimi w wielu ważnych miejscach, włączając w to świątynię Hatszeput na terenie nekropolii w Tebach, rzymską budowlę na Kom Al Dikka w centrum Aleksandrii, kościół p.w. Archanioła Gabriela w Deir Al Malak na pustyni Naqlu, w którym restaurowane są malowidła ścienne, ruiny grecko-rzymskiego miasta Marina Al Alamein i wiele innych w West Saqqara i w Delcie. Dla Egiptu, którego zabytki stanowią 30% całego światowego dziedzictwa, polski wkład w odkrywanie historii starożytnej jest rzeczą niezwykle cenną. Jeden ze słynnych polskich archeologów, prof. Michałowski, ma nawet swoją statuę przy wejściu do Muzeum Egipskiego w Kairze. Jeśli chodzi o relacje w dziedzinie turystyki, nie powiem wiele, ale muszę wspomnieć, że Polska jest w czołówce – zajmuje piąte miejsce w „eksportowaniu” turystów do Egiptu. Przygotowujemy się do podpisania umowy turystycznej między naszymi krajami. Podczas wizyty w Polsce minister turystyki, pan Zoher Gorranah, i przewodniczący Egipskiego Urzędu ds. Turystyki, pan Amre El Azaby, odbyli owocne spotkanie z panią Katarzyną Sobierajską, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Spotkali się również z przedstawicielami wiodących polskich touroperatorów z Sun & Fun Holidays, Exim Tour i Selectours. W tym roku Egipt będzie gościem honorowym Międzynarodowych Targów Turystycznych TT Warsaw. Wielkie wydarzenie promocyjne – „Egipska noc” – odbędzie się we wrześniu. Hurgada, Sharm El Sheikh, Marsa Alam, Luksor i Asuan stały się ulubionymi miejscami pobytu polskich turystów dzięki szeroko zakrojonej aktywności touroperatorów, biur podróży i mojego drogiego kolegi, Ahmeda Shokry’ego, doradcy ds. turystyki w Ambasadzie, którzy przywrócili Egiptowi właściwe miejsce na polskiej mapie kierunków rozwoju turystyki. Chciałbym jeszcze przytoczyć jedną liczbę – według danych statystycznych liczba polskich turystów odwiedzających Egipt w 2008 roku przekroczyła 600 tys.

 

Egipt odgrywa istotną rolę w regionie Bliskiego Wschodu. Jakie działania podejmuje rząd egipski na rzecz pokojowego rozwiązania licznych problemów regionu, włącznie z uznaniem niepodległości Państwa Palestyna?

Stanowisko Egiptu w tej sprawie jest dobrze znane. Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa od wielu lat. Wszyscy wiemy o okrucieństwach do których doszło w relacjach między Izraelem a Palestyńczykami, Syrią i Libanem. Główną kwestią jest oczywiście problem palestyński. Nieżyjący już prezydent Anwar Sadat po wojnie w roku 1973 podpisał porozumienie pokojowe z Izraelem, które umożliwiło Izraelczykom żeglugę po Kanale Sueskim i pozwoliło Egipcjanom odzyskać ich ziemie na Półwyspie Synaj. Prezydent Mubarak też działa na rzecz pokoju. Chcemy przekonać Izrael, że jedynym sposobem współistnienia narodów jest pokój, a nie okupowanie arabskiej ziemi. Próbujemy negocjować. Próbujemy osiągnąć nasz cel przez pokojowe negocjacje i pokojowy dialog. Egipt jest największym i jednym z najważniejszych krajów na całym Bliskim Wschodzie. Dla Izraela utrzymanie pokoju z Egiptem było kwestią zasadniczą. Teraz pracujemy ciężko jako mediatorzy, żeby przekonać obie strony – Izraelczyków i Palestyńczyków – aby znalazły sposób ustalenia bezpiecznych granic. Wielu ludzi cierpi w Strefie Gazy – umierają z głodu i biedy. Chcemy to zmienić. Palestyńczycy powinni odzyskać swoją ziemię i to jest jedyny sposób, żeby powstrzymać przemoc. Lecz Izrael chce zatrzymać całą Jerozolimę jako stolicę, podczas gdy to miasto przez tysiące lat było stolicą Palestyny i pomimo tego, że teraz Palestyńczycy chcą jedynie, by ich stolicą była jego wschodnia część. Wysunęliśmy pomysł podziału Jerozolimy oraz utworzenia Wschodniej i Zachodniej Jerozolimy. Każda będzie niezależna. Jestem pewien, że możemy osiągnąć porozumienie. Również część południowego Libanu i Wzgórza Golan w Syrii, które są okupowane, powinny zostać uwolnione. Wojska izraelskie powinny się stamtąd wycofać.

 

Jakie inne ważne wyzwania stoją przed egipskim rządem w roku 2009 i w latach następnych?

Przede wszystkim rozwój, podnoszenie standardu życia w kraju i przywrócenie pokoju w regionie Bliskiego Wschodu.

 

Panie Ambasadorze, wielu egipskich polityków i dyplomatów zajmowało odpowiedzialne stanowiska w organizacjach międzynarodowych. Czy mógłby Pan kilku z nich nam przybliżyć?

Tak, ma pan rację, wielu egipskich polityków i dyplomatów zrobiło karierę na scenie międzynarodowej. Nie sposób wymienić ich wszystkich, więc proszę pozwolić, że skoncentruję się chociaż na trzech spośród nich. Doktor Boutros Boutros Ghali, Sekretarz Generalny ONZ w latach 1991-1996. Urodził się w Kairze w rodzinie koptyjskiej. Skończył Wydział Prawa na Uniwersytecie w Kairze i uzyskał tytuł doktora prawa międzynarodowego na Uniwersytecie w Paryżu. Zanim został Sekretarzem Generalnym ONZ, był ministrem spraw zagranicznych Egiptu. Na tym stanowisku odegrał istotną rolę w osiągnięciu porozumienia pokojowego między prezydentem Sadatem i premierem Izraela Menachemem Beginem. W ciągu minionych lat zajmował wiele odpowiedzialnych stanowisk międzynarodowych. Od 2003 roku jest prezydentem Egipskiej Rady Narodowej Praw Człowieka. Mohamed El Baradei, egipski prawnik i dyplomata, od 1997 roku dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA). Był wybierany na to stanowisko na trzy kolejne kadencje, z których ostatnia kończy się w listopadzie 2009 roku. 7 paź­dziernika 2005 roku El Baradei wraz z IAEA został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla za „wysiłki zmierzające do zapobiegania użyciu energii jądrowej w celach militarnych i zapewnienia, by użycie tej energii w celach pokojowych przebiegało w możliwie najbezpieczniejszy sposób”. Swoją nagrodę przekazał w całości na budowę domu dziecka w rodzinnym Kairze. Mohamed El Baradei jest czwartym etnicznym Egipcjaninem uhonorowanym nagrodą Nobla po Ahmedzie Zewailu (nagroda Nobla w dziedzinie chemii w roku 1999), prezydencie Anwarze Sadacie(Pokojowa Nagroda Nobla w 1978 roku) i Naguibie Mahfouzie (nagroda Nobla w dziedzinie literatury w 1988 roku). Doktor Mostafa Kamal Tolba, cieszący się uznaniem w świecie naukowiec, od 17 lat kieruje Programem Środowiskowym ONZ. Pod jego kierownictwem ta niewielka organizacja, istniejąca w ramach ONZ, nabrała istotnego znaczenia, mobilizując rządy i środowiska biznesu do poważnych działań. Propagował swoją filozofię „Rozwój bez zniszczenia”.

 

Panie Ambasadorze, jest Pan doświadczonym dyplomatą. Zanim rozpoczął Pan misję w Polsce, pracował Pan w wielu krajach i uczestniczył Pan, jako przedstawiciel egipskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w konferencjach międzynarodowych.Jest pan członkiem wielu stowarzyszeń i organizacji międzynarodowych. Otrzymał Pan egipskie i zagraniczne odznaczenia w uznaniu Pana zasług na scenie międzynarodowej. Proszę pozwolić, że wymienię kilka: Order Republiki Egiptu od prezydenta Hosni Mubaraka czy Order Zasługi (Pierwszej Klasy) od prezydenta Republiki Federalnej Niemiec. Jak ocenia Pan swój pobyt w Polsce? Czy zdołał Pan, choćby częściowo, zrealizować zadania, które Pan sobie wyznaczył?

Dość trudno odpowiedzieć mi na to pytanie już teraz, ale proszę pozwolić, wramach dopowiedzenia, że powiem kilka słów o sobie. Urodziłem się w Kairze i skończyłem Wydział Prawa na Uniwersytecie w Kairze w 1974 roku. W 1978 roku uzyskałem również dyplom Wydziału Studiów Dyplomatycznych Instytutu Międzynarodowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i analogiczny dyplom Niemieckiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych w Kairze. Moja kariera dyplomatyczna rozpoczęła się w 1979 roku w Ambasadzie Egiptu w Bonn, gdzie pozostałem cztery lata. W 1996 roku wróciłem do Niemiec jako szef egipskiej misji dyplomatycznej w Berlinie. Pracowałem też jako dyplomata w Santiago de Chile, w Harare w Zimbabwe i byłem ambasadorem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Przed przyjazdem do Polski pracowałem na stanowisku wiceministra spraw zagranicznych. Przez wszystkie te lata uczestniczyłem w wielu konferencjach międzynarodowych, na przykład Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), VI Komitetu ds. prawnych ONZ i wielu innych. Miałem zaszczyt pracować z takimi egipskimi osobistościami, jak ministrowie spraw zagranicznych Amre Mousa, Boutros Ghali, Ahmed Maher i Ahmed Aboul Gheit. Muszę powiedzieć, że gdybym dostał jeszcze jedno życie, znów wybrałbym karierę dyplomaty. Mówiąc o mojej służbie dyplomatycznej w Polsce, muszę wyrazić uznanie i wdzięczność za współpracę kolegom z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Kancelarii Prezydenta, wicepremierowi i ministrowi gospodarki, panu Waldemarowi Pawlakowi, a także dowódcom wojskowym.

 

Życzę zatem Panu dalszej owocnej pracy w pełnieniu Pańskiej misji w Polsce, kolejnych działań na rzecz pogłębiania przyjacielskich relacji między naszymi krajami i dalszego zacieśniania tradycyjnej przyjaźni polsko-egipskiej. I oczywiście dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał: Marek Klimaszewski

dyplomacja - relacje polsko-egipskie trwaja nieprzerwanie02

fot . Od prawej: JE Szejk Khalifa Benzaid Alnabvan, Prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Hosni Mubarak, Prezydent Arabskiej Republiki Egiptu, JE Fahmy Fayed, Ambasador Egiptu w Polsce

 


Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo