Reklama
1 grudnia 2014 r. w Ministerstwie Gospodarki w Warszawie odbyło się Polsko-Białoruskie Forum Inwestycyjne „Inwestycje szansą wzrostu”. W spotkaniu wzięli udział wicepremierzy Polski i Białorusi – Janusz Piechociński i Michaił Russyj. Przed rozpoczęciem forum doszło do dwustronnego spotkania obu polityków. Omówili oni m.in. kwestie przystąpienia Białorusi do Światowej Organizacji Handlu, obecności tego kraju w unii celnej oraz współpracy transgranicznej. Przedyskutowali też obecną sytuację na Ukrainie, ograniczenia w eksporcie towarów rolno-spożywczych z Polski na Białoruś, a także współpracę firm polskich i białoruskich.
 
Samo forum poświęcone było atrakcyjności inwestycyjnej Polski i Białorusi oraz nowym warunkom współpracy między tymi krajami, wynikającymi m.in. z członkostwa Białorusi w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Do udziału w forum zaproszono przedstawicieli firm sektorów przetwórstwa rolno-spożywczego, budownictwa, energetyki, ICT, transportu i logistyki, a także przemysłu, sportu i turystyki.

Czytaj więcej...

Rozmowa z Kazimierzem Zdunowskim, Prezesem Polsko-Białoruskiej Izby Handlowo-Przemysłowej w Warszawie
 
Co się zmienia w polsko-białoruskich relacjach gospo-darczych?
 
Konsekwentna praca organiczna i ostatnie zmiany w otoczeniu gospodarki przyniosły pierwsze rezultaty w 2014 r. Prace wznowiły wszystkie Międzyrządowe Grupy Robocze. W dniach 1‒2 grudnia 2014 r. odbyło się, po prawie pięciu latach przerwy, III Posiedzenie Polsko-Białoruskiej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej pod przewodnictwem nowo powołanych stałych współprzewodniczących: Michaiła Iwanowicza Rusego, wicepremiera Rządu Republiki Białorusi i Janusza Piechocińskiego, Ministra Gospodarki i wicepremiera Rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Należy podkreślić wolę i determinację wicepremiera Janusza Piechocińskiego w odbudowie polsko-białoruskich relacji gospodarczych. Pierwszą swoją wizytę zagraniczną po powołaniu rządu Ewy Kopacz złożył on właśnie na Białorusi, biorąc udział w Polsko-Białoruskim Forum Gospodarczym „Dobrosąsiedztwo”, które odbyło się w dniach 1‒2 października 2014 r. w Brześciu. Dobrą, ważną pracę wykonują ambasadorowie, Aleksander Awierianow w Polsce i Leszek Szerepka na Białorusi, dbając o wizerunek i interesy swoich krajów. Istotnym wyzwaniem 2015 r. będzie otwarcie nowego etapu w polsko-białoruskich stosunkach gospodarczych. 
Rozmowa z JE Aleksandrem Averyanovem, Ambasadorem Białorusi w Polsce
 
Panie Ambasadorze, Polskę i Białoruś łączą długoletnie więzi przyjaźni i współpracy. Jak przedstawia się historia stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami?
 
Białoruś i Polskę łączą wielowiekowe związki. Białorusini i Polacy od dawna żyją razem. W naszej historii były nawet okresy, kiedy egzystowaliśmy w ramach jednego państwa. Jesteśmy dawnymi sąsiadami i to normalne, że w ramach sąsiedztwa zdarzają się lepsze i gorsze stosunki. Dobrze jest, że mimo iż między nami czasami „iskrzy”, zawsze potrafimy powrócić na poziom normalnego, pragmatycznego, dobrosąsiedzkiego dialogu. Przecież jak wielokrotnie podkreślał nasz prezydent: „sąsiadów się nie wybiera, oni są od Boga”. A to oznacza, że wszystkie sporne kwestie trzeba rozwiązywać, wychodząc z założenia, że jesteśmy skazani na życie obok siebie. To samo obserwujemy w naszych stosunkach dyplomatycznych. Nie po raz pierwszy jestem w Polsce. Niejednokrotnie miałem okazję doświadczyć i ocieplenia, i ochłodzenia. Ale powtórzę – pragmatyzm zawsze zwycięża. Później siadamy do stołu negocjacyjnego, by rozwiązywać nasze sąsiedzkie problemy. Z żalem muszę jednak stwierdzić, że każdy okres ochłodzenia to czas straconych możliwości. Obecnie białorusko-polskie stosunki regularnie się poprawiają. W ubiegłym roku z wizytą w Polsce gościł minister spraw zagranicznych Białorusi, odbyły się dwa spotkania na szczeblu wicepremierów Białorusi i Polski, doszły do skutku posiedzenia wszystkich instytucji współpracy dwustronnej. Ale rzecz najważniejsza – widzimy wolę i chęć utworzenia trwałego fundamentu dla dalszego rozwoju współpracy oraz perspektywę zapobieżenia powrotowi do czasów zaprzepaszczonych możliwości.
Rozmowa z Stanisławem Kolbuszem, Prezesem Stowarzyszenia EkosystEM–Dziedzictwo Natury
 
Jak to się stało, że animator kultury zajął się rolnictwem, ochroną środowiska i mikroorganizmami?
 
Pochodzę z Brzostku i to wieś ukształtowała moją tożsamość. Choć od kilkudziesięciu lat mieszkam w Warszawie, gdzie urodziły się moje dzieci, to dziedzictwo kultury i natury kieruje moją życiową drogą. Z zamiłowania jestem animatorem kultury i przyrodnikiem, interesuję się ekofilozofią, socjologią i polityką, zwłaszcza tą, która tworzy warunki do rozwoju gospodarki przyjaznej środowisku. Na przełomie 2004/2005 roku poznałem koncepcję holistycznego działania konsorcjów pożytecznych mikroorganizmów opracowaną przez prof. biologii Teruo Higa z Uniwersytetu Ryukyus w Japonii (T. Higa, Rewolucja w ochronie planety, Fundacja Rozwój SGGW, Warszawa 2003). Wspólnie ze Sławomirem Gacką (moim kolegą z Zespołu Promni, absolwentem SGGW) opracowaliśmy strategię powszechnego stosowania probiotechnologii, opartej na kompozycjach pożytecznych mikroorganizmów.
Rozmowa z Andrzejem Panuszewskim, Prezesem firmy Conspan
 
W dobie powszechnie uzdatnionej wody do spożycia, w Polsce produkują Państwo nieduże, mobilne urządzenia do uzdatniania wody Ruczaj-200 i KASKADA WT02. Od kiedy są produkowane i dla kogo takie urządzenia są niezbędne? Gdzie w praktyce należałoby je zastosować? 
 
Urządzenia mobilne typu KASKADA i Ruczaj produkowane są od 2002 r. Są to systemy do uzdatniania wody w sytuacjach kryzysowych. Mają zastosowanie wszędzie tam, gdzie nie ma dostępu do wody pitnej – w czasie katastrof ekologicznych, klęsk żywiołowych, awarii czy działań wojennych. Systemy te są dedykowane Państwowej Straży Pożarnej, wojsku, jednostkom odpowiedzialnym za działania na rzecz ratownictwa ludności cywilnej. 
 
Co było przyczyną powstania tych systemów? Co jest tak innowacyjnego w tych produktach?
 
Brak wody do picia w sytuacjach kryzysowych. Podczas powodzi ludzie walczą z ogromną ilością wody, ale nie mają co pić. Akcja ratownicza polega na dostarczaniu wody do picia w butelkach. Faktycznie to umożliwia przeżycie, lecz nie zaspakaja potrzeb. Dlatego zbudowaliśmy systemy, które gwarantują dostęp do wody zdatnej do picia w większych ilościach. Poza tym łatwiej jest dostarczyć małe urządzenie niż ciężarówkę z wodą, bo drogi nie zawsze są przejezdne. Podam przykład: podczas niedawnej powodzi w Bogatyni nie było dojazdu do miasta, był problem z dostawą wody. Państwowa Straż Pożarna, obsługując Kaskadę, w czasie trzech tygodni uzdatniła 14 tys. pięciolitrowych opakowań wody do picia. Jako pierwsi zbudowaliśmy kompaktowy mobilny system uzdatniania wody KASKADA WT02, który może być użyty na miejscu podczas akcji ratunkowych. Kaskada zapewnia dostęp do najwyższej jakości wody pitnej bez względu na poziom i rodzaj zanieczyszczeń wody powierzchniowej, przy czym wstępne badania wody nie są wymagane.
Rozmowa z Przemysławem Marchlewiczem, Prezesem firmy Varso sp. z o.o.
 
Skąd pomysł, żeby zajmować się inwestowaniem w technologie pozyskiwania energii odnawialnej, a dokładniej w przydomowe elektrownie wiatrowe?
 
Varso Sp. z o.o. została powołana w 2011 roku i od początku swego istnienia związana jest z problematyką odnawialnych źródeł energii. Działaliśmy w branży przemysłowych farm wiatrowych, ale naszą ambicją i celem strategicznym było i jest wdrożenie nowych technologii z zakresu małej energetyki wiatrowej. Światowym trendem staje się stopniowe przejście z wytwarzania energii w źródłach wielkoskalowych do małoskalowych. Przyczyną tych tendencji jest niewątpliwie fakt, że w koszty produkcji energii z tradycyjnych źródeł zaczyna się doliczać także tzw. koszty zewnętrzne związane z negatywnym oddziaływaniem na środowisko. Dlatego rozproszone źródła energii stają się alternatywną koncepcją, a małe turbiny wiatrowe stanową właśnie jedno z takich źródeł. Mówi się nawet o nowej rewolucji przemysłowej albo rewolucji prosumenckiej. Mając na uwadze rozwój rynku OZE zarówno w Polsce, jak i na świecie pozyskaliśmy prawa ochronne na najciekawsze polskie wynalazki w zakresie małej energetyki wiatrowej stanowiące zarazem innowacje w skali globalnej.
Rozmowa z prof. dr. hab. Alojzym Z. Nowakiem, Prorektorem ds. badań naukowych i współpracy Uniwersytetu Warszawskiego
 
Panie Profesorze, jest Pan od wielu lat wybitnym specjalistą o zasięgu międzynarodowym w tematyce rynków kapitałowych, bankowości, międzynarodowych stosunków gospodarczych i integracji gospodarczej, a także zarządzaniem ryzykiem na rynkach finansowych. Jaki według Pana Profesora wpływ wywiera globalizacja na finansyzację rynków kapitałowych?
 
Globalizacja jest procesem, który w sferze gospodarczej i politycznej prowadzi do intensyfikacji międzynarodowej wymiany handlowej oraz wzrostu mobilności czynników wytwórczych: pracy i kapitału oraz kapitału finansowego, a w sferze społeczno-kulturalnej – do upowszechnienia poczucia „jednorodności świata”. Nie jest to zjawisko nowe. W obronionej z powodzeniem na Wydziale Zarządzania UW rozprawie doktorskiej Gabriela Ziewiec wskazuje na trzy fale globalizacji: pierwsza miała miejsce w XIX w., druga mniej więcej w latach 1950‒1973 i trzecia w ostatnich dwudziestu latach XX w.. Często w literaturze przedmiotu wskazuje się, że XX-wieczna globalizacja bazowała na tzw. Konsensusie Waszyngtońskim, który oparty był w znacznej mierze na trzech podstawowych filarach: liberalizacji, deregulacji i prywatyzacji. Liberalizacja i deregulacja dotyczyła zarówno przepływu towarów i usług, jak i aktywów finansowych.
Pomysłodawcą i Organizatorem Festiwalu Kuchni Greckiej jest Teo Vafidis – Grek z pochodzenia, ekspert i doradca kulinarny z zawodu, a z pasji – ambasador kultury i kuchni greckiej w Polsce, członek kapituły Fundacji Klubu Szefów Kuchni, honorowy członek Chef’s Club Grecji oraz przedstawiciel Poland Branch Office. 
 
Idea zorganizowania Festiwalu Kuchni Greckiej zrodziła się z chęci przybliżenia i propagowania w Polsce tradycji kuchni greckiej. Ten długofalowy projekt jest skierowany zarówno do hotelarzy, restauratorów, szefów kuchni, kucharzy, jak i do konsumentów. Co roku ekipy kucharzy z całej Polski pod „fachowym okiem” międzynarodowego jury przygotowują autorskie dania z wykorzystaniem wskazanych w regulaminie oryginalnych greckich produktów. Konkurs ten należy do najbardziej prestiżowych wydarzeń kulinarnych w Polsce. Towarzyszą mu niezapomniane atrakcje takie, jak pokazy sztuki kulinarnej z całego świata, prezentacje firm i smakowite degustacje dla wszystkich odwiedzających.
Autorka ścieżki dźwiękowej do filmu „Sous les jupes des filles” i multiplatynowego albumu „Shape of a Broken Heart” wraca do Polski z akustycznymi koncertami. Trasa koncertowa odbędzie się w ramach cyklu muzyki aktualnej Francophonic.
 
Pochodząca z wielodzietnej rodziny afrykańskich emigrantów artystka uważana jest za kolejne, po Zaz, objawienie na francuskiej scenie muzycznej. Do Paryża Imany przyjechała z Nowego Jorku, gdzie przez 7 lat z powodzeniem kontynuowała karierę modelki. Zrezygnowała z kariery na wybiegu i zajęła się tym, co uważała za swoje prawdziwe powołanie – muzyką. Imany oczarowała słuchaczy zjawiskowym, pełnym melancholii głosem. W towarzystwie wybitnych muzyków Imany nagrała 12 anglojęzycznych utworów na płytę „Shape of a Broken Heart». Jej debiutancki album pokrył się potrójną platyną, a żywiołowe koncerty z jej udziałem przyciągają tłumy. Po sukcesie debiutanckiego krążka Imany stworzyła swoją pierwszą ścieżkę dźwiękową do filmu „Sous les jupes des filles» („Spódnice w górę!», 3.10.2014 rok). Rezultatem jest dziewięć przepięknych piosenek, zainspirowanych przez losy 11 wyjątkowych kobiet. Płyta ze ścieżką dźwiękową ukazała się 17 czerwca 2014 roku. Imany przygotowała ją na prośbę reżyserki, Audrey Dana, która okazała się być wielbicielką jej głosu.
TAJNIKI CHARYZMY, czyli Wizerunkowy Trening Charyzmatyczny prowadzony przez Piotra Tymochowicza to praktyczne szkolenie, na które zaprasza Platforma Produktów i Usług już 18 kwietnia 2015 (Hotel Lord, Warszawa).
 
Zamiast jałowych rozważań, czy charyzma jest darem, czy umiejętnością nabytą, czy można się jej proceduralnie nauczyć – proponuję konkretny trening charyzmatyczny – który doświadczalnie udowodni, że każdy człowiek może być postrzegany jako charyzmatyk – w różnym stopniu i w zależności od potrzeb. Może nie wszyscy mają potrzebę, aby wykreować się na absolutnie charyzmatycznego lidera, ale absolutnie wszyscy potrzebują wybranych technik charyzmatycznych, by umieć budzić pozytywne emocje oraz skutecznie przekonywać innych, a przede wszystkim umieć kierować i zarządzać zespołami. 

Strona 2 z 4

Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo