Rozmowa z Stanisławem Kolbuszem, Prezesem Stowarzyszenia EkosystEM–Dziedzictwo Natury
 
Jak to się stało, że animator kultury zajął się rolnictwem, ochroną środowiska i mikroorganizmami?
 
Pochodzę z Brzostku i to wieś ukształtowała moją tożsamość. Choć od kilkudziesięciu lat mieszkam w Warszawie, gdzie urodziły się moje dzieci, to dziedzictwo kultury i natury kieruje moją życiową drogą. Z zamiłowania jestem animatorem kultury i przyrodnikiem, interesuję się ekofilozofią, socjologią i polityką, zwłaszcza tą, która tworzy warunki do rozwoju gospodarki przyjaznej środowisku. Na przełomie 2004/2005 roku poznałem koncepcję holistycznego działania konsorcjów pożytecznych mikroorganizmów opracowaną przez prof. biologii Teruo Higa z Uniwersytetu Ryukyus w Japonii (T. Higa, Rewolucja w ochronie planety, Fundacja Rozwój SGGW, Warszawa 2003). Wspólnie ze Sławomirem Gacką (moim kolegą z Zespołu Promni, absolwentem SGGW) opracowaliśmy strategię powszechnego stosowania probiotechnologii, opartej na kompozycjach pożytecznych mikroorganizmów.
Rozmowa z Andrzejem Panuszewskim, Prezesem firmy Conspan
 
W dobie powszechnie uzdatnionej wody do spożycia, w Polsce produkują Państwo nieduże, mobilne urządzenia do uzdatniania wody Ruczaj-200 i KASKADA WT02. Od kiedy są produkowane i dla kogo takie urządzenia są niezbędne? Gdzie w praktyce należałoby je zastosować? 
 
Urządzenia mobilne typu KASKADA i Ruczaj produkowane są od 2002 r. Są to systemy do uzdatniania wody w sytuacjach kryzysowych. Mają zastosowanie wszędzie tam, gdzie nie ma dostępu do wody pitnej – w czasie katastrof ekologicznych, klęsk żywiołowych, awarii czy działań wojennych. Systemy te są dedykowane Państwowej Straży Pożarnej, wojsku, jednostkom odpowiedzialnym za działania na rzecz ratownictwa ludności cywilnej. 
 
Co było przyczyną powstania tych systemów? Co jest tak innowacyjnego w tych produktach?
 
Brak wody do picia w sytuacjach kryzysowych. Podczas powodzi ludzie walczą z ogromną ilością wody, ale nie mają co pić. Akcja ratownicza polega na dostarczaniu wody do picia w butelkach. Faktycznie to umożliwia przeżycie, lecz nie zaspakaja potrzeb. Dlatego zbudowaliśmy systemy, które gwarantują dostęp do wody zdatnej do picia w większych ilościach. Poza tym łatwiej jest dostarczyć małe urządzenie niż ciężarówkę z wodą, bo drogi nie zawsze są przejezdne. Podam przykład: podczas niedawnej powodzi w Bogatyni nie było dojazdu do miasta, był problem z dostawą wody. Państwowa Straż Pożarna, obsługując Kaskadę, w czasie trzech tygodni uzdatniła 14 tys. pięciolitrowych opakowań wody do picia. Jako pierwsi zbudowaliśmy kompaktowy mobilny system uzdatniania wody KASKADA WT02, który może być użyty na miejscu podczas akcji ratunkowych. Kaskada zapewnia dostęp do najwyższej jakości wody pitnej bez względu na poziom i rodzaj zanieczyszczeń wody powierzchniowej, przy czym wstępne badania wody nie są wymagane.
Rozmowa z Przemysławem Marchlewiczem, Prezesem firmy Varso sp. z o.o.
 
Skąd pomysł, żeby zajmować się inwestowaniem w technologie pozyskiwania energii odnawialnej, a dokładniej w przydomowe elektrownie wiatrowe?
 
Varso Sp. z o.o. została powołana w 2011 roku i od początku swego istnienia związana jest z problematyką odnawialnych źródeł energii. Działaliśmy w branży przemysłowych farm wiatrowych, ale naszą ambicją i celem strategicznym było i jest wdrożenie nowych technologii z zakresu małej energetyki wiatrowej. Światowym trendem staje się stopniowe przejście z wytwarzania energii w źródłach wielkoskalowych do małoskalowych. Przyczyną tych tendencji jest niewątpliwie fakt, że w koszty produkcji energii z tradycyjnych źródeł zaczyna się doliczać także tzw. koszty zewnętrzne związane z negatywnym oddziaływaniem na środowisko. Dlatego rozproszone źródła energii stają się alternatywną koncepcją, a małe turbiny wiatrowe stanową właśnie jedno z takich źródeł. Mówi się nawet o nowej rewolucji przemysłowej albo rewolucji prosumenckiej. Mając na uwadze rozwój rynku OZE zarówno w Polsce, jak i na świecie pozyskaliśmy prawa ochronne na najciekawsze polskie wynalazki w zakresie małej energetyki wiatrowej stanowiące zarazem innowacje w skali globalnej.
Rozmowa z prof. dr. hab. Alojzym Z. Nowakiem, Prorektorem ds. badań naukowych i współpracy Uniwersytetu Warszawskiego
 
Panie Profesorze, jest Pan od wielu lat wybitnym specjalistą o zasięgu międzynarodowym w tematyce rynków kapitałowych, bankowości, międzynarodowych stosunków gospodarczych i integracji gospodarczej, a także zarządzaniem ryzykiem na rynkach finansowych. Jaki według Pana Profesora wpływ wywiera globalizacja na finansyzację rynków kapitałowych?
 
Globalizacja jest procesem, który w sferze gospodarczej i politycznej prowadzi do intensyfikacji międzynarodowej wymiany handlowej oraz wzrostu mobilności czynników wytwórczych: pracy i kapitału oraz kapitału finansowego, a w sferze społeczno-kulturalnej – do upowszechnienia poczucia „jednorodności świata”. Nie jest to zjawisko nowe. W obronionej z powodzeniem na Wydziale Zarządzania UW rozprawie doktorskiej Gabriela Ziewiec wskazuje na trzy fale globalizacji: pierwsza miała miejsce w XIX w., druga mniej więcej w latach 1950‒1973 i trzecia w ostatnich dwudziestu latach XX w.. Często w literaturze przedmiotu wskazuje się, że XX-wieczna globalizacja bazowała na tzw. Konsensusie Waszyngtońskim, który oparty był w znacznej mierze na trzech podstawowych filarach: liberalizacji, deregulacji i prywatyzacji. Liberalizacja i deregulacja dotyczyła zarówno przepływu towarów i usług, jak i aktywów finansowych.

Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo