Reklama

Ewa Winnicka


nowy_jork_1Jak purytańska Ameryka uchwalając prawo o prohibicji, wypuściła mafijnego dżina z butelki i co z tego wynikło

Nic w najnowszej historii Stanów Zjednoczonych nie dziwi bardziej niż łatwość, z jaką w drugim dziesięcioleciu XX wieku politycy przegłosowali prohibicję, a społeczeństwo ją przyjęło. W myśl XVIII poprawki do Konstytucji nie wolno było produkować, sprzedawać ani pić alkoholu, co miało przynieść powszechną odnowę moralną.

Prohibicja w dramatyczny sposób podzieliła społeczeństwo na „suchych”, czyli zwolenników prohibicji, oraz „mokrych”, czyli jej przeciwników, a wojna Ameryki liberalnej z konserwatywną nigdzie nie była lepiej widoczna niż w Nowym Jorku. Ta wieloetniczna metropolia najpierw wyrosła na stolicę świata, a potem na centrum obywatelskiego oporu wobec prohibicji. Brały w nim udział wszystkie klasy społeczne: umęczeni imigranci z czynszówek w dzielnicy Lower East Side, establishment z Piątej Alei i artyści z Greenwich Village. Spotykali się w nielegalnych pijalniach whiskey – w mieście było ponad 30 tysięcy należących do mafii lokali, gdzie obok siebie spotykali się groźni gangsterzy, przekupni politycy i skorumpowani policjanci, a na parkiecie królował jazz.

To barwna podróż w przeszłość Nowego Jorku, jakiego nie znamy, gdy miasto przyciągało swoją otwartością i możliwościami – każdy mógł tu rozpocząć nowe życie, zostawiając za sobą głód Irlandii, biedę miasteczek Europy Środkowej czy rasowe uprzedzenia rodem z Południa.

Czytaj więcej...

Marek Łuszczyna


Igly_1Dyskretne, sprytne, bezwzględne i precyzyjne – niczym szpieg ze słynnej powieści Kena Folletta.

Agentki, które pracowały dla polskiego – ale też brytyjskiego lub hitlerowskiego – wywiadu; rodowite Polki i kobiety, dla których Polska stała się nową ojczyzną. Arystokratki, żony dyplomatów, córki przedsiębiorców, troskliwe panie domu i przedwojenne feministki, dojrzałe opiekuńcze matki i nastolatki, którym ledwo starczało siły, by przeładować pistolet.

W czasie drugiej wojny światowej miały zdobywać i dostarczać w odpowiednie ręce informacje, od których zależał los setek tysięcy ludzi. Zostały szpiegami z pobudek patriotycznych i wewnętrznej potrzeby, a czasem przez przypadek, wrodzoną naiwność lub ślepą miłość.

Nie oczekiwały za swoje dokonania nagród, i wyróżnienia rzeczywiście je omijały. Podejmując się misji decydujących o losach świata, ginęły lub – w najlepszym razie – skazywano je na zapomnienie. Te, które ocalały, czekała po wojnie cela w więzieniu UB lub ciężki los na emigracji.

Halina Szymańska przekazywała aliantom informacje wprost ze sztabu generalnego Wehrmachtu. Władysława Macieszyna przyczyniła się do tego, że Niemcom nie powiódł się projekt zniszczenia Londynu za pomocą rakiet V2. Maria Sapieżyna próbowała uświadomić Piusowi XII, że milczenie w sprawie Zagłady to wielka nieprawość. Krystyna Skarbek – „ulubiona agentka” Churchilla – została zamordowana kilka lat po wojnie, a okoliczności jej śmierci do dziś pozostają tajemnicą.

Czytaj więcej...

Maja i Jan Łozińscy


zycie_codzienne_arystokracji_1Fascynująca opowieść o codziennym życiu polskiej arystokracji w XIX i XX wieku aż do końca lat międzywojennych.

Arystokracja, niegdyś szczególnie uprzywilejowana warstwa polskiego społeczeństwa, zawsze budziła powszechne zainteresowanie. Szczyciła się kultywowaniem dobrych obyczajów i wielowiekowych rodowych tradycji.

Arystokratyczne pochodzenie dla jednych było zaszczytne i nobilitujące – bajeczne fortuny, międzynarodowe koligacje, wystawne życie, przynależność do elity; dla drugich stanowiło brzemię – obowiązki wobec własnego rodu i kraju, konwenanse, ograniczenia…

Autorzy zapraszają do najwspanialszych arystokratycznych siedzib – Łańcuta, Rogalina, Nieborowa czy Nieświeża. Snują opowieść o prywatnym życiu, upodobaniach i zajęciach ich mieszkańców. Ta podróż do przeszłości pozwala towarzyszyć przy narodzinach potomków znamienitych rodów, zajrzeć do pałacowych jadalni, gościć na ślubach i hucznych weselach. Szczególnie ciekawe były rozrywki arystokracji: najokazalsze bale, polowania i jeździeckie eskapady... Podczas licznych podróży zagranicznych podpatrywano nowinki, które wprowadzano potem w majątkach. To w arystokratycznych siedzibach powstawały pierwsze w Polsce korty tenisowe, a w garażach – jak w rezydencji w Jabłonnie – można było zobaczyć wyścigowe automobile.

Czytaj więcej...

Nowa książka autorstwa Davida Irvinga


irving_1Wydawnictwo: Zona Zero

Publikacja przedstawia historię nalotu brytyjskich bombowców na zapory wodne w niemieckim Zagłębiu Ruhry. Tamy te dostarczały energię elektryczną wielkim zakładom zbrojeniowym Trzeciej Rzeszy, były też źródłem wody pitnej i zapewniały transport na rzekach i kanałach regionu.

Książka “Po nich przyszedł potop” powstała na zamówienie londyńskiego dziennika “The Sunday Express” w maju 1973 r. Autor korzystał przy tym z oficjalnych dokumentów brytyjskich oraz niemieckich; rozmawiał także z jeszcze wówczas żyjącymi lotnikami uczestniczącymi w tym nalocie, jak również z Barnesem Wallisem, naukowcem brytyjskim, twórcą oryginalnej konstrukcji „skaczącej bomby”, która zniszczyła tamy. Historia opisana w tej publikacji została upamiętniona przez brytyjski film fabularny „The Dam Busters”.

Książka w wielu krajach stała się bestsellerem.

David Irving - Urodzony w 1938 r. jest najbardziej kontrowersyjnym współczesnym historykiem i publicystą brytyjskim. Jego najbardziej znanym – a zarazem budzącym największe dyskusje, spory oraz kontrowersje – jest wydana po raz pierwszy w 1977 r. Wojna Hitlera, do której gromadził materiały przez 10 lat. Publikacja wywołała protesty organizacji żydowskich i lewackich, jednakże nikomu nie udało się jak dotychczas podważyć zawartych w tej książce informacji. W pracy badawczej korzysta przede wszystkim z materiałów źródłowych: dokumentów, dzienników, korespondencji, pamiętników, relacji świadków.

Czytaj więcej...

Maciej Bennewicz


bennewicz_1

Najbardziej kontrowersyjna książka Macieja Bennewicza!


Zabawny i ironiczny opis relacji społecznych panujących we współczesnym świecie. Symboliczny kosmita jest tu raczej ostrzegany przed życiem na Ziemi, skłonnościami ludzi do manipulowania i wykorzystywania własnego gatunku niż zapraszany do stołu z tradycyjną gościnnością.

A zatem wylądowałeś, drogi Kosmito.
Jeśli kiedykolwiek czułeś się wyobcowany, nierozumiany,
jeżeli czułeś, że trudno ci funkcjonować w świecie społecznych norm i wartości,
to sprawdź, jak zrobić atut ze swojej wyjątkowości.
Tak długo będzie tutaj trudno, dopóki nie znajdziesz skutecznych sposobów,
które nieoczekiwanie sprawią, że stanie się łatwo.

Książka jest swego rodzaju moralitetem, napisanym językiem metaforycznym, dotyczącym natury ludzkiej i jej pułapek, oraz mechanizmów wpływających na tworzenie osobowości. Uwypuklone są zwłaszcza te mechanizmy, które kształtują indywidualne postawy ludzi, ich satysfakcję lub poczucie wykluczenia i niedostosowania. „Życie na ziemi” obfituje w liczne dialogi, w czasie których poznajemy Kosmitów, postaci barwne i kontrowersyjne, o nietuzinkowych poglądach na rzeczywistość. Książka stanowi swoisty przewodnik/poradnik pozwalający poznawać naturę drugiego człowieka.

Narracja jest skierowana wprost do owego umownego Kosmity [w domyśle czytelnika]. Ten zabieg pozwala odbiorcy utożsamiać się z postaciami wyjątkowymi [Kosmici], usuwa pejoratywne skojarzenia dotyczące wyobcowania, inności oraz bycia outsiderem a ponadto umożliwia zdystansowane przyglądanie się pułapkom natury ludzkiej.

Czytaj więcej...

smaki_1Sztuka kulinarna i najlepsze potrawy

Umberto Galimberti i Giovanni Ballarini

Podróż przez kulinaria Włoch!
Przepiękny album poświęcony smakom kuchni włoskiej.

Umberto Galimberti– profesor antropologii kultury na Wydziale Literatury i Filozofii Uniwersytetu Ca’ Foscari w Wenecji, wykładowca filozofii historii i psychologii dynamicznej. Współpracuje z licznymi włoskimi periodykami, między innymi z dziennikami „il Sole 24 Ore” oraz „La Repubblica”. W 2002 r. otrzymał międzynarodową nagrodę „Mistrz i zdrajca psychoanalizy”.

Giovanni Ballarini – od 2008 r. przewodniczący Włoskiej Akademii Kuchni. Początkowo nauczyciel na Uniwersytecie Camerino, później profesor Uniwersytetu w Parmie, a od 2004 r. emerytowany profesor tej uczelni. W swojej akademickiej działalności badawczej zajmował się rolą, jaką potrawy mają w ludzkim żywieniu, także z perspektywy ewolucji.

Wydawnictwo JEDNOŚĆ

Czytaj więcej...

Szlachetne uczucia i piękni ludzie w pięknym miejscu


winnice_szepcza_1Cała nasza rodzina mieszkała w zamku, domu dziadka. Co prawda nie był to taki prawdziwy zamek ze zwodzonym mostem, ale zawsze to zamek. A mama wyjaśniła mi, że dziadek jest królem, królem koniaku...”- Tak czternastoletnia Fine wprowadza nas w bajeczny świat szczęśliwej, wielopokoleniowej rodziny żyjącej wśród piękna, dostatku i cudownej przyrody.

Ale każda rodzina ma swoje bolesne, wstydliwe tajemnice. „Cicho sza” – tak dorośli ucinają rozmowy na temat najstarszej córki dziadków. Roselyne uciekła przed osiemnastu laty z mężczyzną, którego pokochała.
I nagle pojawia się Nils siedemnastoletni syn Roselyne. Promienie urodą, inteligencją, wdziękiem i dobrocią. Jest przyjęty do tego wymarzonego świata z otwartymi ramionami. Wydaje się, że wszyscy go zaakceptowali. Do dnia gdy w posiadłości dochodzi do okrutnej zbrodni…
Teraz już nie będzie można mówić „cicho sza”… Więź rodzinna ukaże swoje prawdziwe oblicze. Dramatyczna walka o życie lub śmierć każe do-konać niemożliwych wyborów między tymi, których kocha się najbardziej. Walka podłości i najwyższej szlachetności trwać będzie wiele lat. I odmieni wszystkich. Dzięki sile miłości, która pozwala poświęcić siebie dla tych, których kochamy.


Janine Boissard jest jedną z ulubionych pisarek francuskich. Urodziła się i ukończyła studia w Paryżu. Zaczęła pisać w wieku 22 lat. Była pierwszą kobietą piszącą kryminały dla prestiżowej „Série Noire” wydawnictwa Gallimard. W 1979 roku zyskała sławę sześciotomową sagą rodzinną L'Esprit de famille.
Każda z jej 45 powieści jest bestsellerem. Sprzedają się w nakładzie powyżej 50 000 egzemplarzy. Wiele z nich zostało zekranizowanych jako filmy lub seriale telewizyjne.
We wszystkich powieściach – przepojonych ciepłem i sięgających w głąb emocji bohaterów i czytelników – Janine Boissard pisze o współczesnej rodzinie, o dylematach kobiet, ich problemach i spełniających się marzeniach. W jej twórczości słowa klucze to miłość, szacunek, honor. Jej książki przywracają wiarę w te wartości.


Ta książka - jak wszystkie powieści Janine Boissard – pisana jest emocjami, najgłębszymi, najprawdziwszymi, najszlachetniejszymi. Daje radość i nadzieję.
„Le Figaro Littéraire”

Janine Boissard jest dla Francuzek kultową autorką, tak jak dla Amerykanek Danielle Steel.
„Le Monde”

Od pierwszych stron – jak w filmie – wchodzimy do innego świata. Wspaniałe opisy przyrody i miejsc, które mają zawsze swój zapach i klimat, pozwalają nam w nim zamieszkać. Dialogi są szybkie. U Boissard wszystko wydaje się takie proste i bliskie. Czyta się lekko i przyjemnie. A to dlatego, że jej proza to prawdziwa sztuka.
„Le Magazine Littéraire

Nowy zupełnie inny bestseller autora Chemii śmierci


rany_kamieni_1Chemia śmierci, Zapisane w kościach, Szepty zmarłych, Wołanie grobu to światowe bestsellery z genialnym antropologiem sądowym, doktorem Davidem Hunterem, przetłumaczone na 29 języków, sprzedane w 8 500 000 egzemplarzy, w Polsce - w ponad 150 000 egzemplarzy.
W Ranach kamieni wszystko jest inne niż w powieściach z doktorem Hunterem. Tylko Beckett jest taki sam: mistrz wyrafinowanej prozy, oszczędnych środków, bogatego języka, plastycznych opisów. Mistrz emocji, nastroju, strachu i tajemnicy. I znawca ludzkiej natury.

Słońce, pola, pszeniczne łany, strumyk, zagajnik… Wszystko zastygłe w bezruchu. Obezwładnia nas upał. I osacza cisza. W tym idyllicznym krajobrazie pojawia się narrator. Ale to nie doktor Hunter. Nie wiemy – i prawie do końca się nie dowiemy – kim jest. Wiemy tylko, że ucieka. I że się boi. Panicznie się boi. A my razem z nim. I o niego. Choć wcale nie wiemy – i prawie do końca się nie dowiemy – czy jest ofiarą, czy może mordercą…

Ktoś ucieka… przez pola gdzieś we Francji. W zagajniku parkuje luksusowe audi. W strumieniu usiłuje zmyć krew z fotela, z pasa i rąk… Zaciera wszelkie ślady. Zabiera plecak i odchodzi. I zabiera coś jeszcze…
W nieznośnym upale wśród obezwładniającej ciszy i w paraliżującym słońcu idzie przed siebie. Tylko dokąd? Tego nie wie. Nie ma pieniędzy, żadnych planów, za to ma siniaki na twarzy. Dowiadujemy się, że jest Anglikiem. Widzimy, że jest inteligentny i wrażliwy. Domyślamy się, że jest młody. Wiemy, że musi się ukrywać…
W desperacji wchodzi do ogrodzonego drutem kolczastym lasu i dociera do wyglądającej na opuszczoną farmy. Prosi o wodę młodą kobietę z dzieckiem na ręku…

Nie spodziewa się, jak szybko i w jak dramatycznych okolicznościach będzie mu dane tu wrócić. I że w tym surrealistycznym miejscu, przywodzącym na myśl scenerię największych XIX i XX-wiecznych mistrzów prozy, będzie uwięziony. A może ocalony...
To odcięte od świata miejsce i jego mieszkańcy są wielką mroczną tajemnicą. Choć w tej nieodgadnionej dziwności wszyscy są aż do bólu prawdziwi. W swoich słabościach i porywach szlachetności. W swoich zbrodniach i karach…

Czytaj więcej...

Joanna Rawik


joanna_rawik_1Muzyka życia”, książka Joanny Rawik nie jest klasyczną autobiografią- takiego rodzaju książkę autorka ma już za sobą. W tej nowej też znajdziemy znaczące akcenty autobiograficzne wplecione w tekst, ale Rawik szło o coś więcej. Podjęła bowiem próbę przywołania czasu minionego, tzw. peerelowskiego, ważnych z tego okresu zdarzeń z życia artystycznego, kulturalnego, znaczących postaci polskiej sceny teatralnej i estradowej, polskiego filmu. Zaś w tle mamy politykę, kształtującą i warunkującą życie zwykłych ludzi- już to codzienne i już to od święta.

Autorka wie, że podjęła się rzeczy trudnej. Niełatwo bowiem dziś podjąć się próby zebrania tego wszystkiego, co znakomitego wówczas dokonało się w kulturze polskiej, w różnych tej kultury dziedzinach życia, jakie ważne wydarzenia odnotowały annały polskie i obce, jak istotne były zjawiska w amatorskim ruchu artystycznym i kulturze tej niewysokiej, ogarniające swymym zasięgiem szerokie rzesze ludzi w dużych i małych ośrodkach miejskich, ale także na wsi. Nie jest prostą sprawą skonfrontować tych spraw i rzeczy, ponieważ żyjemy w diametralnie różnych warunkach społeczno-ekonomicznych. Rawik z tej próby wychodzi z powodzeniem, ponieważ udaje się jej zachować w tej pisarskiej robocie rzecz ważną- obiektywizm.

Innym walorem tej książki jest erudycja, świetny język- pamiętajmy, że autorka ma za sobą nie tylko parę udanych książek (jedna z nich, świetna, pt. „Edith Piaf- ptak smutnego stulecia” ukazała się nakładem Studia EMKA), ale całą masę tekstów publicystycznych i felietonów pomieszczanych w wielu periodykach. Że ma znakomity słuch tak muzyczny, jak i pisarski. No i wielką karierę pieśniarską. Była laureatką wielu ważnych przeglądów i festiwali krajowych i zagranicznych. Jako jedna z niewielu artystek miała zaszczyt wystąpić z recitalem w słynnej paryskiej Olimpii. A trzeba wiedzieć, że Olimpia, w latach 70. i 80., kiedy jej szefem artystycznym był legendarny Bruno Coquatrix, była dla pieśniarzy i piosenkarzy swoistą mekką. Z Polaków wystąpili poza nią tylko Ewa Demarczyk i Czesław Niemen. Zaś erudycję Rawik zawdzięcza biegłej znajomości paru języków, dzięki czemu mogła obcować, czyni to do dziś, z wielką światową literaturą. Słowem to znakomita książka, będzie cennym uzupełnieniem zasobów polskiej literatury. Książka z tych, których nie wolno nie przeczytać.

Czytaj więcej...

Wydawnictwo ALEJA RÓŻ przedstawia książkę Ellen F. Brown i John Wiley Jr.


przeminelo_1Autorzy książki przedstawiają pełną pasjonujących szczegółów historię powstania powieści i filmu-legendy, tworząc niezwykle bogate źródło informacji nawet dla najbardziej żarliwych fanów Przeminęło z wiatrem. Opisali zmagania pisarki z własną nieśmiałością i niespotykaną jak na owe czasy popularnością oraz trudne relacje Margaret Mitchell z wielkim nowojorskim wydawcą Macmillanem, producentami Hollywood i nieustające walki autorki o prawa autorskie w kraju i za granicą. Książka Ellen F. Brown i John Wiley Jr. odkrywa także liczne, nieznane wcześniej, anegdoty i ciekawostki dotyczące kultowej powieści.

Fragment z książki:
w 1986 roku w Etiopii wydano nieautoryzowany przekład Przeminęło z wiatrem, prawnicy nie podjęli żadnych działań, prawdopodobnie ze względu na niezwykłe okoliczności powstania tłumaczenia. Pod koniec lat 70. Etiopski więzień przemycił anglojęzyczną wersję powieści Mitchell. Skazańcy czytali ją na zmianę przez godzinę dziennie. Jeden z więźniów politycznych Nebiy Mekonnen, zafascynowany Scarlett i Rhettem, zaczął tłumaczyć książkę na język ojczysty, amharski. Pisał przemyconym piórem na jedynym rodzaju papieru, jaki miał do dyspozycji – tzw. sreberkach z papierosów. Współwięźniowie byli tak zachwyceni jego pracą, że zrezygnowali z godzin przydzielonych im na czytanie, żeby miał więcej czasu na pracę. Dawali mu również sreberka od papierosów, ponieważ on sam nie palił. W ciągu lat, spędzonych w więzieniu, tłumacz zapisał trzy tysiące kawałków papieru, które stopniowo przekazywał wychodzącym kolegom. Gdy odzyskał wolność, zebrał wszystkie papierki i pożyczył pieniądze na wydanie dwudziestu tysięcy egzemplarzy Negem Lela Ken New, co można przetłumaczyć jako „Mimo wszystko, życie się dzisiaj nie kończy

Czytaj więcej...

Strona 32 z 37

Partnerzy

abk_logo kdm_logo zpap_logo teraz_polska_logo bok_logo kt_com_logo kopd_logo mediatory_logo_2 logo_lp
zamek_krolewski_logo perly_medycyny_logo mfr_orzel2013_logo mgr_orzel2013 mpr_orzel2013 gat_2013_logo logo_pp spp_2013 egd logo
 bwl logo  thingsbulb  cbck logo orly_budownictwa_logo rig_logo_2  logo kart arena  Platforma  retail logo